NIE PRZECHODŹ OBOJĘTNIE OBOK ŻYCIA

success-846055_1920

Zdradzę Wam sekret. Niczyje dni choćby nie wiem, co mówił ich instagram, nie są wypełnione tylko i wyłącznie spektakularnymi momentami oraz szczęściem dwadzieścia cztery godziny na dobę. Każdy z nas czasem się boi, gubi, jest smutny, niepewny, zaniepokojony, przygnębiony. Każdy.

Jednak boli mnie, gdy widzę ludzi, którzy zamykają się na to wszystko. Nie chcą tyle czuć. Wolą święty spokój. Nie potrafią się na innych otworzyć, bo nie chcą zostać zranieni. Zachowują bezpieczny dystans. Nie potrafią nikomu zaufać. Rozmawiają o rzeczach błahych, nie poruszając tematów prawdziwie ważnych. Ich słaby uśmiech nie dosięga oczu.

Nie o to chodzi w życiu. Jak sama nazwa wskazuje, jego sens tkwi w PRZEŻYWANIU, a to obliguje nas do dopuszczenia do siebie całej gamy emocji, które za sobą niesie. Ryzykowne? Na pewno. Jednak warte każdej ceny. Bo wiecie, otwarcie się na to wszystko na pewno niejednokrotnie posiniaczy Wasze wnętrze, ale bez tego nie będziecie w stanie zaznać prawdziwego szczęścia.

Otwórz się na ludzi. Twórz wartościowe relacje: przyjaźń, miłość. Jest szansa, że stracisz po drodze kogoś ważnego i będzie to bolało. Bardzo mocno. Okropnie. Jednak otwarcie się na ludzi wiąże się też z pozytywnymi aspektami, które mimo wszystko, choć czasem trudno w to uwierzyć na dłuższą metę niwelują te negatywne skutki.

To co możecie poczuć wchodząc w fajne relacje z jeszcze fajniejszymi osobami, jest nie do opisania, początkowe stany totalnej euforii, tworzenie wspólnych wspomnień, momenty gdy czujesz, że wydarzenia, których doświadczasz przypominają jeden z tych filmów, po których nie chce się wracać do rzeczywistości.

Tak samo jeśli chodzi o spełnianie swoich marzeń. Czy naprawdę niechęć do zmierzania się z własnymi lękami i niepewnością, to wystarczające usprawiedliwienie, by zaniechać jakichkolwiek działań w kierunku tego czego naprawdę chcemy od życia? Wiadomo, że pewnie nie raz upadniemy po drodze na dupę i nikt nam nie da gwarancji, że się uda, ale nie próbując od razu dyskwalifikujemy się z możliwości doświadczenia tej czystej, wypełniającej całe ciało radości z odniesionych sukcesów.

Życie nie jest idealne. Nigdy nie będzie. Jednak paradoksalnie fajniej się żyje gdy dopuścimy do siebie wszystkie emocje, zarówno negatywne jak i pozytywne. Nie da się wybrać, by tylko jedne z nich na nas wpływały. Wszystko albo nic.  Dlatego przeżywajmy, a nie przechodźmy obojętnie, bo ucieknie nam cały sens życia.

About Monika Grabowska

Hej! Ale super, że jesteś. Ja mam na imię Monika i obecnie mieszkam oraz studiuję psychologię w Krakowie. Lubię podróże, koncerty, festiwale, języki, picie kawy oraz czekoladę w każdej postaci. Nie lubię monotonii i stania w jednym miejscu. Dlaczego Precious Mistakes? Bo wierzę, że wyciąganie czegoś cennego z popełnianych błędów to nie tylko pusty frazes. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na tyle długo, by samemu się przekonać dlaczego.

  • Dobry, motywacyjny post. Ale niektórzy ludzie faktycznie chyba zbyt boją się porażki, by zaryzykować.