MASZ TĘ MOC!

jens-johnsson-121807

Ludzie mają niesamowitą moc. Często się mówi o tym, że ranią, niszczą i tak dalej, co jest na pewno prawdą, jak sądzę niestety większość z nas miała okazję przekonać się o tym na swojej własnej skórze, ale to tylko jedna strona medalu. Ja dziś dla odmiany chciałabym się skupić na tej pozytywnej stronie.

Bo wiecie, są też takie osoby, które po prostu sprawiają, że jesteśmy szczęśliwsi. Zdarzyło Wam się kiedykolwiek, że zwykły dzień stał się nagle niezwykły dzięki jednej rozmowie?  Albo gdy gorszy humor całkiem niepostrzeżenie zamienił się w pozytywne wibracje dzięki spotkaniu w gronie przyjaciół? A może kojarzycie sytuacje kiedy poznajecie nowe osoby, które okazują się świetnymi ludźmi i wracacie do domu z tym charakterystycznym uczuciem ciepła w środku?

Tylko ludzie mają tę moc. Moc rozgrzewania nas od środka. Dodawania kolorów rzeczywistości w szare dni. Rozprzestrzeniania swojej pozytywnej energii dalej.

Bardzo lubię poznawać nowe osoby. To niesamowite jak każdy ma swoją wyjątkową historię. Często przypadkowe spotkania tworzą genialne wspomnienia. Niedawno  na przykład, wracając nocnym autobusem przeprowadziłam świetną rozmowę z mężczyzną z Gwatemali m.in. o psychologii. Była to jedna z bardziej pozytywnych wymian słów kiedykolwiek, a na dodatek padło kilka tak mądrych zdań, że po powrocie do domu zapisałam je sobie, żeby mi przypadkiem nie umknęły. Także naprawdę warto być otwartym, bo nigdy nie wiesz czy akurat ta zagadująca osoba, nie sprawi, że Twoje życie będzie choć odrobinę bogatsze, czy to o nowe przemyślenia czy po prostu o dodatkową dawkę pozytywnej energii.

Cudownie też jest stworzyć sobie swoją bezpieczną bazę stworzoną z przyjaciół, którzy po prostu wiemy, że są. To niewyobrażalnie ogromny komfort, mieć świadomość, że niezależnie od dzielącej odległości, do nich można w każdej chwili się zwrócić ze wszystkim. Bez zastanawiania jak oni to odbiorą, czy wypada i tak dalej. Wzajemne zaufanie. Wsparcie. Swoboda bycia sobą. Wydaje mi się, że nie wyolbrzymię pisząc, iż dla mnie ta bezpieczna baza przyjaciół stanowi całkowity fundament mojego zdrowia psychicznego.

Dlatego też tak ważne jest, by dobierać wokół siebie właściwe osoby. I ja wyznaję jedną, bardzo prostą zasadę: muszę czuć się DOBRZE w czyimś towarzystwie. Tylko tyle i aż tyle. Jednak pozytywną energię i szczere intencje się wyczuwa. Tę negatywną również. Jedni nas wzmacniają, możemy przy nich odpocząć, napawają optymizmem. Po spotkaniu z innymi możemy czuć się wyczerpani, smutni, niezadowoleni.

Warto sobie w tym temacie zaufać i podążać za swoimi odczuciami. Chociaż może inaczej, podążać za tymi pozytywnymi, a od tych negatywnych odsunąć się jak to najdalej możliwe. Zmiana samopoczucia gwarantowana.

I nie zapominajmy o jednym. Każdy z nas ma TĘ MOC. Fajnie by było, gdybyśmy dzielili się nią z innymi jak najczęściej.

About Monika Grabowska

Hej! Ale super, że jesteś. Ja mam na imię Monika i obecnie mieszkam oraz studiuję psychologię w Krakowie. Lubię podróże, koncerty, festiwale, języki, picie kawy oraz czekoladę w każdej postaci. Nie lubię monotonii i stania w jednym miejscu. Dlaczego Precious Mistakes? Bo wierzę, że wyciąganie czegoś cennego z popełnianych błędów to nie tylko pusty frazes. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na tyle długo, by samemu się przekonać dlaczego.