POSTAW SIEBIE NA PIERWSZYM MIEJSCU

brooke-cagle-65601

Nigdy nie uda Ci się sprawić, by każdy był szczęśliwy. Nigdy nie uda Ci się każdemu pomóc. Nigdy nie uda Ci się swoimi działaniami zadowolić wszystkich. Jest za to pewne, że może Ci się udać coś innego. Uszczęśliwienie jednej, ważnej, wyjątkowej osoby. SAMEJ SIEBIE.

Od dzieciństwa wpaja się nam, by dbać o innych, a niestety niejednokrotnie pomijana jest najważniejsza lekcja, jaką jest to, by w pierwszej kolejności, jednak zadbać o siebie. Często widzę „bohaterki”, które poświęcają własne szczęście, żeby innym było dobrze. Brzmi zaszczytnie? Dla mnie to jest po prostu smutne.

Poświęcanie swoich marzeń, dobrego samopoczucia, całej energii tylko na to, by zadowalać innych wcale nie jest godne podziwu. Nie chodzi mi w żadnym wypadku o to, by przestać widzieć cokolwiek poza czubkiem własnego nosa, ale właśnie o to, by w tym wszystkim dostrzec siebie i swoje potrzeby. Zadbanie o własną osobę jest naszym podstawowym obowiązkiem. I tutaj słowo klucz naszym, nie kogoś innego, naszym.

Posiadanie dobrego serca, to nie powód do tego, by nas wykorzystywano. Są takie momenty, kiedy musisz powiedzieć: stop. Każdy z nas ma ograniczone zasoby energii. One się w końcu wyczerpią, jednak wszyscy dookoła nas przyzwyczajeni do odzierania nas z tych zasobów, będą chcieli to robić dalej, nie rozumiejąc, iż po prostu nie mamy siły.

Nawet dla dobra innych lepiej w pierwszej kolejności troszczyć się o siebie. W ten sposób nie doprowadzimy do deficytu tej niezbędnej do dobrego życia energii. Tworzenie sobie samemu szczęśliwego życia, nie jest samolubne. Musimy zrozumieć, że właśnie takie działania są godne podziwu. I inni również na tym skorzystają. Osoba naładowana pozytywną energią, może zdziałać dużo więcej dobrego.

Dziś na warsztatach psychoterapii, pani prowadząca właśnie poruszyła ten problem. I świetnie powiedziała, że ona słowo poświęcenie, tak często przekazywane jako wskazówka, zamieniłaby na zaangażowanie. W ten sposób nabiera ono bardziej pozytywnego dla obu stron wydźwięku. Większość jej pacjentek, które właśnie zapomniały o sobie, skupiając na tym, by wszystkim innym było dobrze, po jakimś czasie nieustannych wysiłków trafiły do niej. Z depresją.

To nic złego postawić swoje dobro na pierwszym miejscu. Pamiętaj póki nie będziesz najważniejsza dla siebie, nie będziesz mogła prawdziwie być najważniejsza dla kogoś innego.