Z PSYCHOLOGICZNEGO PUNKTU WIDZENIA O… STRESIE

stress2

Każdy z nas doświadcza stresu. Jedni w większym, drudzy w mniejszym stopniu. Czy stres może być dobry? Jak sobie z nim radzić? Skąd się w ogóle bierze? Z odpowiedziami na te i inne pytania przychodzi Wam pierwsza część cyklu „Z psychologicznego punktu widzenia o…”. Weźcie sobie do ręki kubek kawy, herbaty czy wina, poczytajcie i dajcie później znać czy coś Was może zaskoczyło. Oczywiście, jeśli sami macie w zanadrzu jakieś ciekawostki dotyczące stresu, podzielcie się, bardzo chętnie poczytam. A teraz, jak już siedzicie sobie wygodnie to zaczynamy.

Czy wiedzieliście, że…

# Największe znaczenie ma to jakie mamy podejście? Jeśli spojrzymy na fizjologiczne reakcje organizmu w sytuacjach stresowych jako na coś, co nas przygotowuje do tego, by lepiej sobie poradzić z wyzwaniem, znacznie redukujemy negatywne skutki stresu. To nasze przekonania o tym jak bardzo jest on szkodliwy robią nam największą krzywdę. Następnym razem gdy przed ważnym spotkaniem zacznie nam walić serce, a oddech przyśpieszy, nie myślmy o destrukcyjnym wpływie stresu, a potraktujmy jako pomoc w zmierzeniu się z nową sytuacją. Organizm nam za to kiedyś podziękuje. [KLIK]

# Psy mają zbawienny wpływ na to jak stres działa na dzieci pomiędzy siódmym a dwunastym rokiem życia? Sama obecność psa w pobliżu zmniejsza poczucie stresu, gdy czegoś od dziecka wymagamy. Natomiast wchodzenie w bezpośrednie interakcje z psami, np. głaskając go, powoduje, że znacząco zmniejsza się ilość hormonów stresu, które w za dużym stężeniu mogłyby bardzo zaszkodzić zarówno psychicznie jak i fizycznie dziecku. (Osobiście żałuję, że nie uwzględniono w tym badaniu dorosłych – ja na przykład czuję się zdecydowanie mniej zestresowana po kontakcie z psem mimo że ten dwunasty rok życia chwilę temu skończyłam 😉 ) [KLIK]

# Istnieje najlepsze uniwersalne lekarstwo na stres? Tak. Jest to bliskość z innymi. Zarówno ta emocjonalna jak i fizyczna. W źródle znajdziecie bardzo ciekawe badanie dotyczące matek i córek.Okazuje się, że przy naprawdę dobrej relacji sama obecność matek wystarczyła, żeby córki lepiej radziły sobie ze stresującą sytuacją. Skuteczne w każdym przypadku okazało się trzymanie za rękę, niezależnie od wcześniejszej oceny tego jak bliska jest ich relacja. [KLIK]

# Kawa może mieć dwa kompletnie odmienne rezultaty w sytuacjach stresowych w zależności na jaką płeć działa? Całe szczęście my kobiety jesteśmy w tej uprzywilejowanej grupie, gdzie po wpływie kofeiny szybciej rozwiązujemy zadania pod presją czasu. Mężczyźni natomiast odwrotnie – wolniej działają w takich sytuacjach, aniżeli bez wypicia wcześniej mocnej kawy. [KLIK]

# Ćwiczenia również służą pomocą? Powodują redukcję napięcia, poprawę snu i samooceny. To udowodnione, że ruszenie naszych czterech liter z kanapy ma niesamowicie pozytywne skutki na samopoczucie. [KLIK] Współpracownicy również nam za to podziękują, bo jeśli regularnie ćwiczymy i dobrze śpimy, zmniejszamy szanse na odreagowywanie negatywnych emocji w pracy na innych. [KLIK]

# Tworzenie sztuki też może obniżyć poziom stresu? Aż u 75% badanych zaobserwowano spadek kortyzolu po tym jak 45 minut mieli swobodnie tworzyć co tylko chcieli z przygotowanych materiałów, wśród których były markery, glina itp. Na wyniki nie miały znaczenia zdolności czy doświadczenie. To potwierdza, że obecny wzrost zainteresowania kolorowankami dla dorosłych jest nie tylko ślepym podążaniem za modą, ale rzeczywiście świetnym i (co ważne) skutecznym sposobem na relaks. [KLIK]

# Chcąc w szybki sposób zmniejszyć poczucie stresu, wystarczy po prostu żuć gumę? Łatwo, tanio i skutecznie uspokoimy chwilowo nerwy. Badania wykazały, że w czasie żucia stymulujemy nerw błędny, skutkiem czego obniżamy nasze tętno i czujemy się bardziej zrelaksowani. [KLIK]

Tyle na dziś. Jednak nie martwcie się, jest to tak szeroki temat, że na pewno kiedyś jeszcze powróci w tym cyklu. A już za tydzień kompletnie inna działka. Szczegóły wkrótce. Będzie mi super miło jeśli dacie znać, co dotychczas sądzicie o tej formie tekstów i przedstawionych ciekawostkach. Do następnego!

About Monika Grabowska

Hej! Ale super, że jesteś. Ja mam na imię Monika i obecnie mieszkam oraz studiuję psychologię w Krakowie. Lubię podróże, koncerty, festiwale, języki, picie kawy oraz czekoladę w każdej postaci. Nie lubię monotonii i stania w jednym miejscu. Dlaczego Precious Mistakes? Bo wierzę, że wyciąganie czegoś cennego z popełnianych błędów to nie tylko pusty frazes. Mam nadzieję, że zostaniesz ze mną na tyle długo, by samemu się przekonać dlaczego.

  • ­­­

    Bardzo fajnie że dajesz linki, trochę szkoda że opisy takie krótkie.